czwartek, 1 grudnia 2011

Uwielbiam nowości

Aktualnie zainteresowałam się ubrankami dla psów.Oczywiście jestem amatorką w tym temacie,ale nie ma to jak nowości.Mój pies po strzyżeniu strasznie marznie,ale jak ma za długie futro to jest brzydki,więc trzeba było coś zaradzić.Oczywiście w ruch poszedł internet i zaczęłam tworzyć.naoglądałam się wzorów,wyciągnęłam druty i zaczęło się.Po pierwsze kilkanaście lat już nie robiłam na drutach,wszystkie oglądane wzory na razie poszły na bok.Musiałam sobie wszystko przypomnieć i nowy "kubraczek" dla mojego Maxa zrobiłam " z głowy"czyli pełna improwizacja.Nie jest to jakieś cudo,ale na początek może być,jemu jest choć trochę cieplej,a ja się rozkręcę i złapię formę


więcej zdjęć:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz