sobota, 3 grudnia 2011

c.d.szkolenia

Następne ubranko zrobione.Trochę inna wersja,też niezbyt jak dla mnie udana,ale jak już kiedyś ktoś powiedział trening czyni mistrza.Mam trochę trudności ze złapaniem odpowiednich  wymiarów.Ubranko jest w tym samym kolorze,bo tej włóczki mam najwięcej więc do testów jest doskonała.Aktualnie wpadł mi w oko jeszcze jeden wzór,inny od tych co zrobiłam,czyli od jutra znów ponawiam próby.Tym razem zrobię w innym kolorze,żeby nie było monotonnie

Więcej zdjęć Maxa:

czwartek, 1 grudnia 2011

Uwielbiam nowości

Aktualnie zainteresowałam się ubrankami dla psów.Oczywiście jestem amatorką w tym temacie,ale nie ma to jak nowości.Mój pies po strzyżeniu strasznie marznie,ale jak ma za długie futro to jest brzydki,więc trzeba było coś zaradzić.Oczywiście w ruch poszedł internet i zaczęłam tworzyć.naoglądałam się wzorów,wyciągnęłam druty i zaczęło się.Po pierwsze kilkanaście lat już nie robiłam na drutach,wszystkie oglądane wzory na razie poszły na bok.Musiałam sobie wszystko przypomnieć i nowy "kubraczek" dla mojego Maxa zrobiłam " z głowy"czyli pełna improwizacja.Nie jest to jakieś cudo,ale na początek może być,jemu jest choć trochę cieplej,a ja się rozkręcę i złapię formę


więcej zdjęć: