poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Szydełko na wakacjach

I to na dodatek długich,ale bez paniki.Co roku jest to samo,przychodzi wiosna i inne priorytety biorą górę.
Teraz jest to moja działka i oczywiście mój odpoczynek nad jeziorem.A tam ostatnimi czasy namiętnie czytam,nadrabiam zaległości.Tak to jest z weną twórczą.Dziś zdjęcia z nad jeziora,a następnym razem postępy na działce,czyli co posiałam,co zarosło a co trzeba udoskonalić.


1 komentarz:

  1. Ale masz fajnie. Kojarzy mi się ten widok z pewnym miejscem.

    Pozdrawiam cieplutko, i życzę dobrej pogody.

    OdpowiedzUsuń